Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Przysz?o?ci? Ko?cio?a s? niewielkie wsplnoty

Niezwykle ciekawa i aktualna rozmowa na temat roli i wa?no?ci ma?ych grup i wsplnot modlitewnych.

"Wszystkie r?ce na pok?ad !"

Nie potrafili?my dotrze? z Ewangeli? do m?odych ludzi,
ktrzy na ni? czekaj?...

O sukcesie antyklerykalnej partii, losie pokolenia JPII",
nowych formach ewangelizacji m?odych i wyzwaniach dla Ko?cio?a
z ks. prof. Marianem Machinkiem rozmawia ?ukasz Adamski.

?ukasz Adamski: Cztery lata temu powiedzia? mi ksi?dz w wywiadzie, ?e przysz?o?ci? Ko?cio?a s? niewielkie wsplnoty, ktre jednak maj? na tyle zdrowego poczucia w?asnej warto?ci i na tyle potrafi? stworzy? w?asne struktury, ?eby pokaza? alternatyw? dla modelu ?ycia bez Boga. Podobn? tez? stawia od lat Benedykt XVI. Czy ta przysz?o?? w?a?nie nadesz?a do Polski?


Ks. Marian Machinek*: Sadz?, ?e nie nale?y zbyt szybko sk?ada? tzw. "Ko?cio?a ludowego", tradycyjnego, do grobu. Jest to ogromny potencja?, ktrego nie wolno si? wyzbywa?. Wielkie nabo?e?stwa, poczucie wsplnoty, ale te? najzwyczajniejsza niedzielna Msza ?w., na ktrej ludzie si? jednocz?, s? wielkim skarbem. Je?eli jednak w tym momencie, gdy jeszcze ludzie s? w ko?ciele w niedziel?, nie rozpoczniemy ewangelizacyjnej pracy od podstaw czyli g?oszenia Ewangelii na nowo tym, ktrzy s? tradycyjnie wierz?cy, ten potencja? b?dzie mala?. Je?eli nie uda nam si? rozpali? ognisk w parafiach, ktre b?d? p?on??y ?ywym ogniem, to potencja? ten zostanie zaprzepaszczony. Musimy w ?onie ko?cio?a ludowego i tradycyjnego stworzy? ?wiadome grupy ludzi, ktrzy b?d? stanowili jego ?ywe centra. To jest rzeczywi?cie historyczna chwila, ktrej nie wolno zaprzepa?ci?. Mo?na tu zastosowa? znan? ?eglarsk? komend?: wszystkie r?ce na pok?ad! Jeszcze nie musimy schodzi? do katakumb.


Tym ogniskiem maj? by? ?wieccy?


Mog? i powinni si? nim sta?. W tym kierunku wskazuje te? w swoim nauczaniu Benedykt XVI. W przysz?ym roku odb?dzie si? synod na temat nowej ewangelizacji dla starego kontynentu. Musimy pami?ta? jednak, ?e ewangelizacja dokonuje si? przez osobiste decyzje pojedynczych ludzi. Ona nigdy si? nie dokonuje poprzez masy. Wa?ne jest, by?my potrafili stare prawdy ewangeliczne przekazywa? nowoczesnym i zrozumia?ym dla dzisiejszych ludzi j?zykiem. Nie wystarczy tu homilia na niedzielnej Eucharystii. W czasie tych 10-15 minut nie mo?e si? dokona? skuteczna ewangelizacja. Homilia jest w zasadzie przeznaczona dla ?wiadomych i zdecydowanych katolikw, a przecie? w niedziel? mamy w ko?ciele wielu tych, ktrzy zapomnieli o Dobrej Nowinie, w?tpi?, wahaj? si?.


Now? form? ewangelizacji mia?o by? te? tzw. pokolenie JPII. Zaledwie sze?? lat po ?mierci papie?a, trzeci? si?? w polskim parlamencie zosta? antyklerykalny ruch. Na dodatek ruch zosta? za?o?ony przez osob?, ktra wydawa?a tygodnik pokolenia JPII. Mo?e ta symboliczna sytuacja pokazuje nam, ?e pokolenie JPII to medialna wydmuszka i zbyt wiele spodziewali?my si? po m?odych Polakach?


Ja bym tego tak nie powiedzia?. Nie uwa?am, ?e pokolenia JPII sta?o si? nagle pokoleniem Janusza Palikota. To s? pewne szablony. Bardzo wiele m?odych osb zajmuje postaw? wyczekuj?c?. Nie s? to ludzie zdecydowanie antyklerykalni. Jednak fakt, ?e niemal 1.5 miliona Polakw by?o gotowych odda? w?adz? w pa?stwie w r?ce ugrupowania tak zdecydowanie antyklerykalnego, jest rzeczywi?cie dzwonkiem alarmowym. To znaczy, ?e Ewangelia do nich nie dotar?a. Oczywi?cie w ka?dym pokoleniu s? i b?d? ludzie, ktrych nie doprowadzimy do Chrystusa, nawet maj?c najlepsze programy i najlepszych kaznodziejw. Nie mo?emy zapomina? o misterium iniquitatis czyli tajemnicy z?a, ktra potrafi si? czasem ujawnia? w samym ?rodku dokonuj?cego si? dobra. Jest jednak smutnym faktem, ?e nie dotarli?my do tylu m?odych ludzi i to musi dawa? do my?lenia. Dali?my si? ubiec. Kto? dotar? do nich z anty-ewangeli?.


No, ale pokolenie JPII mia?o by? tym pokoleniem, ktre mia?o dotrze? do innych m?odych ludzi.

Nigdy nie jest tak, ?e Ewangelia dociera do ka?dego. Pami?tajmy, ?e nie zdobywa si? dla Chrystusa pokole?. Zdobywa si? pojedynczych ludzi. Decyzji wiary nie da si? zabetonowa? raz na zawsze. Ka?da generacja dokonuje j? w pewnym sensie od podstaw, od nowa. Ludzie, ktrym si? wydawa?o, ?e wierz?, mog? odpa?? od wiary, ale te? niewierz?cy mog? si? nawrci?. Chrystus pozostawia ludziom wolno??, nawet za cen? ryzyka, ?e Go porzuc?.


Ale co si? sta?o przez te sze?? lat, ?e ta nisza, ktra chwali?a si?, ?e nie p?aka?a po papie?u dzi? ma wp?yw na rzeczywisto???


Nie wierz? w to, ?e ludzie, ktrzy doznali g??bokiego nawrcenia i przyj?li Chrystusa, masowo Go porzucaj?. Mo?e tak by? w pojedynczych przypadkach, jednak trudno s?dzi?, ?e dotyczy to tak wielu. By? mo?e u wielu wybr Chrystusa i Ko?cio?a by? bardzo powierzchowny, emocjonalny, a takie motywacje nigdy nie wytrzymuj? prby czasu. Jezusowa przypowie?? o siewcy mwi o tym, ?e "troski, bogactwa i przyjemno?ci ?ycia" potrafi? tak zag?uszy? ziarno s?owa, ?e nie ma si?y wzej??, zakorzeni? si? i wyda? owocu. My?l? te?, ?e wielu tych, ktrzy zawsze byli antyklerykalni, poczuli si? silni w?a?nie dzi?ki liderowi, ktry ich zjednoczy? i dlatego w takiej liczbie pojawili sie te? u przestrzeni medialnej. Pokolenie JPII nie obejmowa?o przecie? wszystkich m?odych ludzi . W Polsce od dawna istnieli ludzie, ktrzy walczyli z Chrystusem i Ko?cio?em. Teraz jednak istnieje pewien punkt krystalizacyjny, ktry z pojedynczych ludzi zrobi? agresywn? i g?o?n? grup?.


To mo?e racj? maj? ci, ktrzy zarzucali m?odym Polakom, ?e przyj?li kremwkowego Jana Paw?a II?

Ja bym by? ostro?ny w takich szablonowych ocenach. Trzeba przyzna?, ?e mi?o?? do Jana Paw?a II mo?e u wielu naszych rodakw by?a niepog??biona, ale to nie znaczy, ?e nie by?a prawdziwa. Ten zryw serca by? autentyczny. Dzi? przyszed? czas ponoszenia konsekwencji i opowiedzenia si? za Chrystusem albo przeciwko Niemu. Paradoksalnie jest to wielka szansa. Wzro?nie zapewne niestety liczba ludzi, ktrzy publicznie opowiedz? si? przeciwko Ko?cio?owi, ale z drugiej strony ca?y szereg osb postawionych przed wyborem, stanie po jego stronie. To jest potencja?, ktry musimy zjednoczy?, daj?c tym ludziom poczucie wsplnoty i jedno?ci w Ko?ciele.

Mo?e problemem jest to, ?e brakuje charyzmatycznego lidera w polskim ko?ciele i pukanie do trumny JPII ju? nie dzia?a? Mo?e wi?c dobrze, ?e do polskiego Sejmu wesz?a liberty?ska lewica. Obudzi to z drzemki naszych pasterzy.


Owszem, w historii Ko?cio?a to w?a?nie czasy prze?ladowa? i herezji mobilizowa?y i ujawnia?y ukryte si?y. Nie przesadza?bym jednak z t? t?sknot? za charyzmatycznym przywdc?. Z punktu widzenia medialnego wizerunku kto? taki by?by mo?e istotny, ale nie nale?y tych socjologicznych miar zbyt ?atwo przyk?ada? do Ko?cio?a. Ko?ci? nie ?yje si?? charyzmatycznego lidera. ?yje si?? Chrystusa, ktra ujawnia si? w osobistych decyzjach pojedynczych ludzi. Niew?tpliwie jednak wiarygodni i przekonuj?cy pasterze, takie ?ywe "wizytwki" Ko?cio?a, stanowili zawsze wa?ny element ewangelizacji. Nic jednak nie daje wzajemne spychanie winy za obecna sytuacj? przez wiernych na pasterzy i odwrotnie. Charyzmatyczni pasterze nie spadaj? z nieba, ale pojawi? si? na pewno wtedy, gdy uda nam si? zbudowa? ?ywe chrze?cija?skie wsplnoty.


Tylko jak trafi? do wychowanych na MTV i telewizji ludzi?

Trzeba szuka? drg ?eby podawa? dawne prawdy wiary za pomoc? ultranowoczesnych ?rodkw. Jednego nie wolno nam zrobi? pod ?adnym pozorem: nie mo?emy rozmy? Ewangelii i przycina? jej wymaga?, czyni? z niej papki, strawnej nawet dla ateistw. To by?by mo?e medialny sukces na par? lat. Ale nic poza tym. Musimy pozosta? wierni Ewangelii, ale jednocze?nie nie mo?emy da? sie prze?cign?? w wykorzystywaniu nowych ?rodkw komunikacji. I tutaj polski Ko?ci? ma bardzo wiele do zrobienia. Dotyczy to kwestii szkolenia ludzi mediw, jak i szkolenia ludzi Ko?cio?a wyst?puj?cych w mediach. Dotyczy to tak?e pasterzy wszystkich szczebli, ktrzy musz? nauczy? si? komunikatywnie przekazywa? nauk? Jezusa.


Jak pytam o t? drzemk? i wiar? wielu hierarchw, ?e status quo jest u?wi?cone bo wida? to by?o podczas ostatniej antyaborcyjnej batalii 600 tysi?cy Polakw. Niewielu hierarchw wspar?o t? inicjatyw? uwa?aj?c, ?e kompromis aborcyjny jest nienaruszaln? warto?ci?. Okazuje si? jednak , ?e ?aden kompromis z Ko?cio?em nie jest z betonu.


Jest jeszcze wiele do zrobienia w kwestii wsplnych inicjatyw ludzi ?wieckich i pasterzy Ko?cio?a, szczeglnie w p?aszczy?nie politycznej i spo?ecznej. Czasami brak zrozumienia rozbija si? o jakie? drugorz?dne sprawy. Mamy w tej sprawie bolesne do?wiadczenia i Ko?ci? b?dzie si? uczy? tej wsp?pracy. Nie przesadza?bym natomiast z t? drzemk?. To nie jest tak, ?e przez ostatnie lata wszyscy spali i nic nie robili. Jest wielu pasterzy, ktrzy w mediach jednoznacznie pokazuj? przes?anie Ewangelii. Nie jest prawd?, ?e mamy ?pi?cy Episkopat i przebudzonych ?wieckich. ?wieccy te? potrafi? spa?, np. popieraj?c albo zgadzaj?c si? bez sprzeciwu na niszczenie niedzieli poprzez zakupy. Zamiast si? wzajemnie oskar?a?, w sytuacji zmasowanego ataku na Ko?ci? musimy zewrze? szeregi i pog??bi? wsp?prac?.


Liberalni katolicy przekonuj? nas, ?e Ko?ci? musi dopasowa? si? do wsp?czesnego cz?owieka i zweryfikowa? swoj? nauk? moraln? by nie by?a tak przestarza?a. Jednak w wielu krajach, gdzie zwyci??y?a koncepcja skrajnego modernizmu, Ko?cio?y opustosza?y bardzo szybko. Mo?e wi?c odpowiedzi? jest powrt do ?rde? czy do ortodoksji?


Nie ma ju? powrotu do czego? co wielu nazywa przedsoborowym ko?cio?em. Nie da si? zawrci? kijem Wis?y. Jednak mamy do?wiadczenie tego, co w niektrych krajach pod szyldem aggiornamento si? dokona?o. Widzimy rwnie?, jak bardzo dynamiczna sta?a si? przestrze? publiczna i jak bardzo ?atwo, gdy cz?owiek na si?? chce si? dostosowa? do pewnych laickich ram, mo?na wyla? dziecko z k?piel?. Wtedy, czasami wbrew w?asnej woli, mo?na wyprzeda? rzeczy najcenniejsze po zani?onych cenach. Niew?tpliwie Ewangelia zawsze musi by? tak g?oszona, by ludzie danego czasu j? rozumieli. Ca?a sztuka polega natomiast na tym, ?eby g?osi? Ewangelie, a nie jak?? jej karykatur?, jaki? ersatz, obliczony na to, by ludzie i bez sprzeciwu j? przyj?li. Czasami Ewangelia jest znakiem sprzeciwu i gdy trafia na niewiar? i grzech, musi na pocz?tku powodowa? duchow? czkawk? i niestrawno??. Dopiero ten szok mo?e prowadzi? do nawrcenia. Wsp?czesna przestrze? publiczna polaryzuje si? bardzo mocno. Wida?, ?e ?wiat jest coraz mniej podobny do tego, czego ?yczy?by sobie Chrystus. Mimo wszystko my?l?, ?e nie nale?y zbyt szybko ucieka? w jakie? getto, tylko trzeba prbowa? odzyska? przestrze? publiczn? dla Ewangelii. To oznacza gotowo?? do sporu i kompetentnego, zrozumia?ego g?oszenia Chrystusa.


Ko?ci? jest gotowy na ten spr? Czy nie czuje przed nim l?ku? Jako? nie widzimy hierarchw, ktrzy upominaj? politykw katolikw, gdy ci g?osz? rzeczy sprzeczne z nauk? Ko?cio?a. Politycy opowiadaj?cy si? publicznie przeciwko nauce moralnej Ko?cio?a dostaj? Komuni? ?w.


Tam gdzie jest wielkie publiczne zgorszenie, tam powinna by? oczywi?cie odpowiednia reakcja. S?dz? jednak, ?e Ko?ci? nie powinien o razu reagowa? zakazami i posy?a? publicznie konkretnych ludzi do jakiego? ko?cielnego k?ta. Wygramy tylko wtedy, gdy przekonamy, a nie wtedy, gdy pjdziemy na skrty i b?dziemy usi?owali spacyfikowa? lub wystraszy? naszych adwersarzy. Publiczny zakaz przyjmowania komunii ?w. powinien by? ostateczno?ci?, zreszt? obowi?zuj? tu dosy? ?cis?e postanowienia Kodeksu Prawa Kanonicznego. Dlatego nie zawsze brak surowej reakcji ze strony pasterzy musi by? postrzegany jako przejaw l?ku. Pasterska roztropno?? ka?e wzi?? pod uwag?, ?e pojedynczy cz?owiek potrzebuje czasu, by przeby? pewn? drog? ku Chrystusowi. Nierzadko trzeba mu pozostawi? pewn? przestrze? i czas, by mg? dojrze?. Ludzie nie zmieniaj? si? na klikni?cie. S?usznie pragn?c jednoznaczno?ci ocen, nie wolno nam zapomina?, ?e Ewangelia nie jest nauk? o zakazach i nakazach. Jest Dobr? Nowin? o mi?o?ci Boga i Jego gotowo?ci do zbawienia grzesznikw. I to musi zosta? wiarygodnie przekazane. Stara praktyka ko?cielna mwi, ?e powinno si? o wiele wi?cej przypomina? o kwestiach zasadniczych. Poszczeglne decyzje dokonuj? si? za? w konfesjonale. I to absolutnie nie powinno podlega? niczyjej ocenie, chyba, ?e chodzi o publiczny grzech, na tyle mocny, ?e trzeba zareagowa?.

Czyli walka poprzez mi?o?? a nie wskazywanie palcem?


W?a?ciwej, ewangelicznej miary w ?agodno?ci i surowo?ci musimy si? ci?gle na nowo uczy? od Chrystusa. ?agodno?? bez prawdy by?aby fataln? w skutkach s?abo?ci?. Ale te? prawda bez ?agodno?ci ?atwo przerodzi?aby si? w t?pe okrucie?stwo. Wielu wierz?cych ma pokus? szybkich rozwi?za?, czarno-bia?ych ocen, podzielenia ?wiata na dobrych i z?ych. W tym zapale czasami zachowuj? si? jak kto?, kto chcia?by dokona? skomplikowanej chirurgicznej operacji za pomoc? siekiery. Jedno jest pewne: mi?osiernej, ewangelicznej mi?o?ci nie wolno nam odk?ada? na p?niej, na czas, gdy ?wiat przyjmie Ewangeli?. Ta mi?o?? jest sednem Dobrej Nowiny i musi by? jasno ukazywana dzisiaj. Inaczej pope?niliby?my karygodny b??d, usi?uj?c g?osi? Ewangeli? za pomoc? antyewangelicznych metod.


Jednak mamy chyba, paradoksalnie dzi?ki ?elaznej kurtynie, mo?liwo?? zobaczy? co laicka rewolucja zrobi?a w krajach zachodnich. Kilka dni temu publicysta Daily Telegraph napisa?a, ?e bycie otwartym chrze?cijaninem w Anglii to dowd odwagi. Nie mo?emy powiedzie?, ?e nie wiedzieli?my co nas czeka. Mo?e w tym jest rwnie? nasza si?a?


Patrz?c na ostatnie p? wieku, wida? wyra?nie, jak Bg potrafi wyprowadzi? dobro z najgorszego z?a. ?elazna kurtyna, ktra by?a jednoznacznym z?em, sprawi?a, ?e do?wiadczenia Ko?cio?a w poszczeglnych cz??ciach Europy nie s? takie same. Z jednej strony mamy Zachd, ktry wiele straci? ze ?wie?o?ci wiary, ale te? niejednokrotnie zahartowa? si? w walce z laicyzacj? i wojuj?cym ateizmem. Z drugiej strony - Wschd, ktry wielokrotnie zachowa? jeszcze substancj? wiary, ale konfrontacj? z fal? ateizuj?cej laicko?ci ma jeszcze przed sob?. Mo?emy skutecznie si? jej przeciwstawi?, pami?taj?c o skutkach "spalonej ziemi" na Zachodzie. Wschodni zapa? i zachodnie do?wiadczenie mog? si? okaza? bardzo udan? mieszank?. Dzi?ki odmiennych losw poszczeglnych Ko?cio?w lokalnych w Europie, wynikaj?cych z powojennego jej podzia?u, mo?na mwi? o swoistej "b?ogos?awionej winie" ?elaznej kurtyny. Dzi?ki niej mamy szans?, by w?a?ciwie odpowiedzie? na wyzwania czasw.


M?odzi ludzie na zachodzie nie stali si? jednak ateistami. Ateizm wymiera. Oni natomiast skierowali si? w stron? nowych wierze?. New Age, wr?biarstwo etc. Wi?c ta ch?? poznania prawdy mo?e gdzie? si? tli?


Ateizm w Europie zachodniej i Ameryce przybiera now? twarz. Jest to ateizm walcz?cy, oparty o dokonania nauk empirycznych, ktry z i?cie o?wieceniowym, niemal?e "religijnym" zapa?em prbuje przekona? ?wiat, ?e religia jest nie tylko spraw? zb?dn?, ale wielce szkodliw?. Jest to zjawisko niezwykle krzykliwe. Z drugiej strony istnieje jednak ogromna t?sknota za duchowo?ci?, za g??bi?, wynikaj?ca z rozczarowania konsumpcjonizmem i pal?cej potrzeby ?ycia w akceptuj?cej i wspieraj?cej wsplnocie. Obydwa te zjawiska s? wyzwaniem i szans? dla Ko?cio?a. Mamy wok? nas bardzo wiele otwartych serc, ktre czekaj? na Ewangeli?. I od nas zale?y czy uda nam si? w wiarygodny sposb j? g?osi?. Oni czekaj? i s? gotowi. Reszta zale?y od nas.

Dzi?kuj? za rozmow?.

/

*Ks. Marian Machinek, prof. Teologii. Studiowa? na Uniwersytetach w Wiedniu i Augsburgu. Jest profesorem Uniwersytetu Warmi?sko-Mazurskiego w Olsztynie i kierownikiem Zak?adu Teologii Moralnej oraz redaktorem naczelnym naukowego rocznika Wydzia?u Teologii UWM Forum Teologiczne. Autor kilku ksi??ek w tym ?ycie w dyspozycji cz?owieka i ?mier? w dyspozycji cz?owieka.

---------------------------
?rd?o: FRONDA

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Ruchy religijne w KK -

Ojciec Mieczys?aw Wo?oszyn SJ walczy o ?ycie

Ojciec Mieczys?aw Wo?oszyn SJ, nasz duchowy Ojciec nr. 1 jest bardzo chory, walczy o ?ycie.

Mietek Wo?oszyn SJ

Prosimy o gor?c? modlitw? w jego intencji !!!



Aktualny stan Ojca Mieczys?awa na stronie:

Mietek.com.pl

(najnowsze na dole obszernego akapitu z datami)


O. Mieczys?aw od wielu lat modli? si? o beatyfikacj? o. Alfreda Cholewi?skiego, dlatego mdlmy si? dalej o uzdrowienie o. Mieczys?awa przez wstawiennictwo o. Alfreda

Rekolekcje Letnie 2016

Zapraszamy serdecznie na:
"Rekolekcje na Wyspie 2016"
Znamy ju?:

TEMAT Rekolekcji na Wyspie 2016:

Jak by? szcz??liwym

(na bazie 8 B?ogos?awie?stw)

Mamy jeszcze:
nie 200, tylko: BRAK wolnych miejsc :)

W roku 2011 by?o nas ok. 30 osb
w roku 2012 by?o nas ok. 60 osb,
w roku 2013 by?o nas ok. 100 osb,
w roku 2014 by?o nas ok. 140 osb,
w roku 2015 by?o nas ok. 200 osb,
a w 2016...       przyjedziesz ?

Zapraszamy serdecznie!

Zdj?cie zbiorowe z roku 2015:


Zdj?cie zbiorowe z roku 2014:

Zdj?cie zbiorowe z roku 2013:

Zdj?cie zbiorowe z roku 2012:



"Rekolekcje na Wyspie" to ?wi?ty czas dorocznej zadumy nad sw? wiar? dla rodzin z dzie?mi (b?dzie opieka) i osb samotnych.

START:
2.08. (Niedziela) 2015 r. - godz. 17.00
ZAKO?CZENIE:
8.08. (sobota) 2015 r. - godz. 9.00

Zaproszenie dla wszystkich ch?tnych wierz?cych i poszukuj?cych.


Koszt Rekolekcji Letnich:

  • Doro?li i dzieci powy?ej 8 lat: 80 z?/doba (nocleg+ pe?ne wy?ywienie)
  • Dzieci do 8 lat - ??ko i 1/2 porcji: 57 z?
  • Dzieci nie zajmuj?ce ??ka i bez porcji: 36 z? za ca?y pobyt

Zastrzegamy sobie ??czenie noclegw dla osb samotnych czy ma??e?stw bez dzieci:
(np. 3, 4 lub 5 m??czyzn w jednym pokoju - analogicznie u kobiet,
czy np. 2 ma??e?stwa, ktre nie przyjecha?y razem mog? zosta? zakwaterowane w jednym pokoju)

Pary narzecze?skie i grupy m?odzie?y obojga p?ci nie mog? by?
(z oczywistych wzgl?dw) zakwaterowane razem w pokoju czy domku.
----------------------------------------------------------
Rekolekcje Letnie organizujemy nieprzerwanie od 16 lat...

Mo?liwe wynaj?cie dodatkowego miejsca w o?rodku przed lub po rekolekcjach

Dla rodzin z dzie?mi:

opieka nad dzie?mi w trakcie zaj?? do obiadu

osobna grupa nastolatkw
z 23-letnim animatorem Miko?ajem Kapust?, znanym videoblogerem, apologet?:
jego kilkana?cie filmw obejrza?o na YouTube ponad 600.000 (sze??set tysi?cy) osb.
Jego strona to www.DobraNowina.net

4-5 osobowe pokoje/mieszkanka z ?azienk? (kafelki!) i antresol?, na parterze, z wyj?ciem na trawnik

Mamy z ma?ymi dzie?mi mog? s?ucha? konferencji na kocyku (trawa) przy ko?ci?ku.

Strze?one k?pielisko z brodzikiem

Wypo?yczalnia sprz?tu p?ywaj?cego

KONTAKT
Prosz? ?MIA?O pyta? o wszystko !
Tel.: Micha? 607 154 100

----------------------------------------------------------
Ps.
Po obiedzie 4,5 (cztery i p?!) godziny czasu wolnego

                  W JEDNYM BLOKU CZASOWYM!
Wczasy z Bogiem dla rodzin i osb samotnych.

WI?CEJ SZCZEG?W i formularz zapisu na Rekolekcje Letnie

Link do strony na Facebooku:

Kontaktuj si? z nami tak?e przez Fejsa!

Facebook.com/RekolekcjeNaWyspie

-------------------------------------------------------
Zach?camy te? do:
polubienia i promowania tej inicjatywy!

?wiadectwo Michaela

Zosta? teologiem!

Zosta? teologiem

na miar? czasw!

Polecamy wszystkim poszukuj?cym PRAWDY:

Nauka na UKSW (O?rodek Bada? Naukowych UKSW w Gdyni) trwa sze?? lat.

Zaj?cia prowadzone s? w formie wyk?adw,
?wicze? i praktyk i maj? za zadanie gruntowne
i wszechstronne przygotowanie teologiczne
ikatechetyczno-pedagogiczne nauczycieli religii.

Od pa?dziernika 2006 roku studia teologiczne prowadzone s? w systemie jednolitym magisterskim.

Strona uczelni GAKT

Artyku?y chronologicznie

Studium Biblii

Wakacje z Bogiem!

Rekolekcje letnie

dla rodzin z dzie?mi

i osb samotnych.

W pi?knym Sul?czynie, nad jeziorem MAUSZ, na Kaszubach.

Szczeg?y o Rekolekcjach Letnich "Rekolekcje na Wyspie 2014" target="_blank"

Najcz??ciej czytane

Ile osb na stronie:

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Polecamy

Klub Ksi??ki Tolle.pl

Uatrakcyjnij stron? WWW!

Wklej "okienko" z automatycznie aktualizowan? tre?ci? na swoj? stron? WWW!
Poni?ej (dzia?aj?cy) przyk?ad jednej
z trzech proponowanych szeroko?ci:




Zobacz:
wszystkie przyk?ady i kod do wklejenia

Okienko jest ze strony ewangelizacyjnej LumenTV.pl (strona Telewizji LUMEN),
ktr? pomagamy redagowa?.

Spotkania modlitewne

dla ka?dego !

Modlitwa spontaniczna, ?piewy uwielbienia, katecheza i agapa.
Serdecznie zapraszamy ka?d? ch?tn? osob? !

Kiedy spotkanie ?

ABC Biblii

Dzia? po?wi?cony podstawowym wiadomo?ciom o Biblii. Specjalnie utworzony z my?l? o pocz?tkuj?cych czytelnikach Pisma ?wi?tego.

Czytaj wi?cej o ABC Biblii

Wakacje z Bogiem 2013

(Rekolekcje Letnie) 31.07-4.08.2013

Na Kaszubach, w Sul?czynie to czas niesamowitej przygody z Jezusem, Jego S?owem i Jego Ludem.

Rekolekcje Letnie 2013